Która drużyna w Ekstraklasie zostanie liderem na koniec sezonu zasadniczego?

Walka w rodzimej lidze kopanej trwa w najlepsze. Jesteśmy już po 18 kolejkach i sytuacja powoli zaczyna być klarowna. Można już zrobić podział kto się będzie bił o pierwszą ósemkę, a kto szukał najlepszej pozycji startowej w rundzie spadkowej. Najciekawsze jednak jest u góry tabeli i walka o pierwszą lokatę.

Jak wiadomo od paru lat, walka w Ekstraklasie toczy się najpierw do 30 kolejki w ramach sezonu zasadniczego. Później mamy rundę finałową z podziałem na grupy mistrzowską i spadkową. Niektórzy wciąż nazywają ten etap „Pucharem Maja” od wypowiedzi jednego z trenerów, parę lat temu.

Na chwilę obecną, czyli po 18 kolejkach, w walce o fotel lidera na koniec sezonu zasadniczego walczy teoretycznie 6-7 ekip, ale tak realnie to chyba tylko 3 zespoły – Lechia, Legia i Jagiellonia. Dalej w grupie pościgowej mamy Piasta i Koronę, oraz na dokładkę Pogoń i Lecha.

Lechia z 38 punktami pewnie przewodzi w stawce. 5 punktów przewagi stawia ją w roli faworyta do dowiezienia fotelu lidera przynajmniej do końca tego roku. Niewykluczony jest również ich triumf po 30 kolejkach. Póki co prezentują się najrówniej. Najwięcej zwycięstw i najmniej porażek. Bardzo wyraźnie widać tam pracę Piotra Stokowca, jednego z czołowych polskich trenerów. Jeżeli żadne wielki kryzys nie nastąpi w Gdańsku, to Lechia będzie w tym roku znów aktywnie walczyć o tytuł mistrzowski.

Aktualny mistrz kraju z Warszawy traci tylko 5 oczek do lidera. Legia jednak w lidze stopniowo się rozkręca i jeżeli nie weszła na szczyt swoich możliwości (co wcale nie jest takie pewne) to ma szansę dogonić Gdańszczan. Niestety nie jest to ta sama piłkarska jakość co w poprzednich sezonach. Ściągnięcie głośnych nazwisk i kolejnych zagranicznych grajków wcale nie zrobiło takiego szału jak się spodziewano. Dlatego w tym sezonie Legia dostała już parę razy solidny oklep lub wywalczyła byle remis prezentując marny styl. Jeżeli dalej będą tak tracić punkty, to zapowiada się dla nich ciężka końcówka sezonu.

Jagiellonia Białystok przez wielu określana jest ekipą najrówniej grającą. Potracili już sporo punktów, zwłaszcza w domowych spotkaniach, dlatego tylko 3 lokata w połowie grudnia. Jaga to jednak solidna ekipa grająca na wysokim poziomie już od kilku lat. Podium jest czymś realnym i wyczekiwanym, a jak forma dopisze to i o fotel lidera spokojnie mogą powalczyć. Dla mnie nawet mają większą szansę niż Legia.

Dalej mamy ekipy Korony i Piasta, jednak pomimo solidnej postawy w tym sezonie spodziewam się, że spuszczą z tonu o spadną na niższe pozycje. Na ich miejsca wskoczą solidnie grająca Pogoń, które niestety potraciła masę punktów na fatalnym początku sezonu. Wyżej pewnie znajdzie się też Lech, który całkowicie spartaczył jesień. Są tam dobrzy zawodnicy, a teraz jeszcze pojawił się klasowy trener, ale potrzeba czasu. Jest go za mało na walkę o podium, ale lokata tuż za nim to cel do osiągnięcia.

Jak w swoich kursach podaje legalny bukmacher lvbet, o lidera na koniec rundy zasadniczej powalczą Lechia, Jagiellonia i Legia. W takiej kolejności też bym typował tabelę Ekstraklasy po 30 kolejce.